Paris “Kultura” logo 15 September 2019
PEOPLE
Zofia Hertz

THE MOST IMPORTANT YEARS

1910  Born on 27 February at 40 Krucza Street in Warsaw.
1928  Passes her matriculation examinations and begins studying law at the University of Warsaw.
1929  Breaks off her studies and starts work in a notary’s office in Łódź.
1933  Passes the notarial examinations, and becomes the first woman in Poland eligible to become a notary.
1939  Marries Zygmunt Hertz in February. The Second World War breaks out in September.
1940  Reunited with her husband in Stanisławów, on their way back to Warsaw they are arrested by the NKVD in Lwów (now Lviv, Ukraine), and deported to the Mariyskaya ASSR.
1941  Freed following the Sikorski-Mayski Agreement, they both enter General Anders’ Army in the USSR. Zofia works in the editorial office of Orzeł Biały (White Eagle) in Buzuluk.
1942  She meets Józef Czapski, works in YangiYul, where the Polish army HQ is located. In August she is evacuated to the Middle East.
1943  Zofia works on Parada (Parade) in Cairo. In Quizil Ribat in Iraq she first meets Jerzy Giedroyc.
1944  She reaches Italy with the 2nd Polish Corps, and joins the editorial team of Dziennik Żołnierza APW (Soldier’s Daily of the Polish Army in the East) in Florence, then in Bologna.
1945  End of the Second World War. Zofia Hertz and her husband remain in exile, continuing to serve in the 2nd Polish Corps of the Polish Armed Forces in the West.
1946  In February, the Literary Institute is founded in Rome. Zofia runs the administration for the publishing house. She becomes Jerzy Giedroyc’s closest collaborator.
1947  The first issue of Kultura is published. The Institute moves to Paris.
1948  Zofia Hertz is demobilized, and recognized by the French authorities as a political émigré.
1962  She compiles the “Humor krajowy” (Humour From Poland) column for Kultura, starting with the June issue.
1979  Death of Zygmunt Hertz.
2000  After Jerzy Giedroyc’s death, Zofia becomes the director of the Institute. She brings out the last issue of Kultura, no. 637.
2001  Zofia Hertz receives the Medaille d’Or de la Ville from the mayor of Maisons-Laffitte.

2003  On 20 June, she dies in the hospital at Maisons-Laffitte.

RECOMMENDED AUDIO MATERIAL
  • Jerzy Giedroyc o grupie wileńskiej
    Wywiad Teresy Torańskiej. Grupa wileńska i koncepcja złożenia stronnictwa politycznego. Stanisław Stomma, Poczobut-Odlanicki, Stanisław Swianiewicz (rok 1937). Pomysł przekształcenia „Polityki" w pismo codzienne. Nie zamierzał być posłem - „Ja jestem zawsze z tyłu". Opinie o Giedroyciu („wyzyskiwacz cudzych talentów"). Cechy własne według Giedroycia: lojalność wobec innych. Pierwszy odruch - pomóc innym. Zniechęcające pozory - chłodny, egoistyczny, „co jest nieprawdą". „Nie lubię ludzi, umiem pracować tylko w małym zespole".
  • Spotkanie Jerzego Giedroycia i Zofii Hertz
    Historia poznania Zofii Hertz. Jerzy Giedroyc był wówczas w wojsku, w Brygadzie Karpackiej. Chcieli go wysłać do podchorążówki, ale odmawiał. Był czymś w rodzaju oficera oświatowego w kompanii transportowej. Zjawił się Józef Czapski, zaproponował przejście do propagandy [do rozmowy włącza się Zofia Hertz, w tle szczeka pies]. Zofia Hertz opowiada o początkach znajomości, w Bagdadzie. Usłyszała o nowym współpracowniku Czapskiego (wedle opinii innych: przystojny, ale antypatyczny, z nikim nie rozmawia, strzelec z Brygady Karpackiej). Przyszła do namiotu, za biurkiem siedział Giedroyc - ciężko było z nim rozmawiać, odpowiadał monosylabami. Dalszy ciąg znajomości: w Bagdadzie. (Wywiad Teresy Torańskiej)
  • Zygmunt Hertz i jego rola
    Zygmunt Hertz - dopiero po wojnie dołączył, w Rzymie. Miał inne możliwości urządzenia się po wojnie, był daleki od spraw wydawniczych, politycznych. Poświęcił się dla Zosi. Potem wciągnął się w prace Instytutu Literackiego (Wywiad Teresy Torańskiej)
  • (bez sygn. - 29) O Kongresie Wolności Kultury i Czesławie Miłoszu

    Kongres Wolności Kultury - inicjatywa i zasługa Jamesa Burnhama. Potem okazało się, że pieniądze pochodziły z CIA. Miłosz po decyzji pozostaniu na Zachodzie - ukryty w domu Kultury przy avenue Corneille - w obawie przed Rosjanami (by go nie porwali). "Denerwował się i drapał się". Przesłuchanie przed urzędnikami francuskimi. Wrogi stosunek do Miłosza po jego decyzji o pozostaniu na Zachodzie (Teresa Torańska cytuje artykuły: Brzeczykowskiego z „Dziennika Polskiego" o ucieczce Miłosza; Słuckiego). Powody nienawiści do Miłosza (bo był urzędnikiem ambasady; bo napisał artykuł „Nie"; bo zrobił karierę. Zawiść. Poza tym ukrywał się w Kulturze - a ich też nie lubiano). (Wywiad Teresy Torańskiej)

  • (bez sygn. - 21) Trzy fale emigracji

    Wywiad Teresy Torańskiej z Jerzym Giedroyciem i Zofią Hertz Trzy fale emigracji: wojskowo-urzędnicza, II Korpus na Środkowym Wschodzie i "Wrześniowcy" we Francji - specyficzna formacja, działająca w ruchu oporu. Emigracja po 1956 roku: niewielka, wielu Żydów z Polski. Wyjeżdżali podając jako cel Palestynę. Kolejna emigracja: rok 1968, głównie do Szwecji, potem do Paryża. Kolejna po roku 1980. Czym się charakteryzowały? Z Uppsali: wrogo nastawiona do środowiska "Kultury" (nie uważali się za emigrantów, mieli poczucie odrębności). Leszek Kołakowski: z "Kulturą: - bliskie stosunki, Giedroyc namawiał go do pozostania, do założenia antysowieckiej V Międzynarodówki Komunistycznej. Udało się sprowadzić jego żonę. Kołakowski akceptował te pomysły, myślał o pozostaniu, ale przyjechał Adam Schaff (obiecywał, przekonywał: "Trzeba ratować polską filozofię") - i Kołakowski zmienił front, zdecydował o wyjeździe do Polski. Przy kolejnym kontakcie - miał podobny stosunek. Akceptował środowisko Aneksu, a "Kultura" - to w jego mniemaniu "dobrzy faszyści". Podobne było początkowo podejście Czesława Miłosza; także środowiska KOR-u. KOR - „coś w rodzaju mafii". Adam Michnik - bliżej mu do Barbary Toruńczyk niż do Kultury. "My jesteśmy wszędzie obcym ciałem". Emigracja 1980. "Nasze stanowisko: trzeba pomagać wszystkim ruchom podziemnym z wyjątkiem nacjonalistów". Z drugiej strony: stosunek "nierówny". Dobre stosunki z Chojeckim i Sikorą. Typ osobowościowy w różnych falach emigracji. "Wszyscy do nas przychodzili, prosili o radę". Emigranci związani "mafijnie", sporo ludzi pochodzenia żydowskiego. Dzieci prominentów. "Nie należymy do tej formacji emigracyjnej, ale jesteśmy sojusznikami". Emigracja obecna (lata 80-te) - różnorodna. Lewicowcy (nieufni wobec prawicy - do której częściowo zaliczają "Kulturę"). "Wychów komunistyczny" zostawił ślad - w przeciwieństwie do młodych po 56 roku ("znaleźliśmy z nimi wspólny język"). Grupa STS (Jarecki, Abramow, Osiecka) - serdeczne stosunki. Po "odwilży" przychodziły wycieczki: młodzi ludzie, spoza establishmentu komunistycznego. Lata 80 - emigracja zarobkowa, ciągną do USA, Kanady, nie do Francji. Torańska pyta: "Co jest we mnie z wychowu komunistycznego". Jedyny "zarzut": "pani ugoruje, siedzi długo i nic nie robi". Sikora (bez objawów zsowietyzowania. Jedyna wada: "jest patriotą Krakowa"), Chojecki, Giełżyński, Kuczyński.

  • (bez sygn - 22) Jak się zachować na emigracji?

    Wywiad Teresy Torańskiej z Jerzym Giedroyciem i Zofią Hertz. Jak się zachować na emigracji? "My nie jesteśmy typową emigracją". Różne modele postępowania. Mając wizję wyzwolenia Polski, misję - "działa się politycznie jak my". Emigracja niemiecka - miała zaplecze. My mamy "jałową Polonię" (np. koła Podhalan - "sprawy polskie ich nie interesują"). Naukowcy - emigranci. Dlaczego nie powstaje lobby polskie w USA? Przyczyny: duże przestrzenie, rozrzucenie i brak talentów organizacyjnych (przykład: nieudana próba zorganizowania klubu na Uniwersytecie Kalifornijskim). Brak lobby polskiego w Europie, powód: zbyt mało ludzi angażujących się, takich jak np. Piotr Słonimski czy Pomian. "My jesteśmy kotami, które chodzą własnymi drogami". Cel: walka z polskim nacjonalizmem, zjednoczenie wschodniej Europy, normalizacja stosunków z Rosją i Niemcami. Sojusznicy: bardzo niewielu, najwięcej wśród Ukraińców. Nie starcza sił na pogłębianie więzi z Rosją (kontakty z Maksimowem).

  • (bez sygn - 24) Giedroyc a Gomułka

    Wywiad Teresy Torańskiej z Jerzym Giedroyciem i Zofią Hertz. Plotka: Władysław Gomułka proponował Giedroyciowi spotkanie na Okęciu. Po 56 roku propozycja spotkania z przedstawicielem reżimu, bez dalszego ciągu. Nie było chęci nawiązania współpracy ani też dywersji, akcji przeciwko. Brat w Polsce, inżynier: zapłacił tylko brakiem awansu. Nie było szykan, nawet w okresie stalinowskim. Nie było prób wprowadzenia wtyczki, ani możliwości (bo było to wąskie, znające się grono). Tylko jeden przypadek: młody człowiek w drukarni (powołał się na Zofię Hertz); Irena Lasota i jej mąż Andrzej Zabłudowski. Konsulat przesłuchiwał wyjeżdżających, zbierał informacje - co Jerzy Giedroyc pije, w jakim jest zdrowiu. Innych podchodów nie było, "ani chęci kupienia, podesłania pięknej kobiety". 1956 r.: Polska zaprenumerował 150 egzemplarzy "Kultury". Schaff z Gottesmanem namawiali Jerzego Giedroycia do współpracy, sugerowali, czego nie pisać. Schaff pokazał przygotowywany do druku artykuł - i zapowiedział, że w razie odmowy się ukaże. Wizyty Jana Zakrzewskiego, "niewinne sodowanie". Po 56 roku - wizyta konsula polskiego o nazwisku Wychowaniec, z prośbą o radę, jak wydać pismo i dotrzeć do emigracji. W prasie krajowej - silna kampania przeciw Kulturze.

  • Zeszyty Historyczne 145
    Audycja RFI. Zeszyty Historyczne 145 – omówienie. Wspomnienia po śmierci Zofii Hertz.
  • 40 lat „Zeszytów Historycznych”
    Audycja RFI. Reportaż z jubileuszu „Zeszytów Historycznych” w stacji PAN. Występują: Zofia Hertz, Jacek Krawczyk, Tadeusz Wyrwa, Jan Pomorski, Krzysztof Pomian.
  • O pisarzach i ich postawach po wojnie

    O pisarzach i ich postawach po wojnie, oceniająco. Czesław Miłosz. Kazimierz Brandys - „świnił się", i nigdy się nie pokajał, „nigdy tego trupa z szafy nie wyjął". Adam Ważyk i jego tłumaczenie „ja wtedy byłem wariat". Oportunizm. Jerzy Andrzejewski. Motywacja: dacza, wyjazdy za granicę. Porównanie z postawą Francuzów. J.P. Sartre - i jego hołd dla ZSRR. Powód: nieznajomość rzeczywistości sowieckiej, marzenie o raju na ziemi.

     Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertz. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…"

  • Wspomnienie o Władysławie Broniewskim

    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertz. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…"
    Wspomnienie o Władysławie Broniewskim - z podróży z Bagdadu do Kairu. Autobusem przez pustynię; z Damaszku do Hajfy pociągiem. Broniewski cały czas deklamował („miał wspaniały dar"). Hajfa: „umieraliśmy z pragnienia", stąd pomysł wyprawy do angielskiego klubu oficerskiego. Kłótnia - próba wyproszenia kobiet (bo nie miały odpowiedniej szarży wojskowej). Inne spotkanie z Broniewskim: w Damaszku. Zwiedzanie. Na tamtejszym moście zrodził się wiersz: „W Damaszku, jak w Zawichoście stoję sobie na moście...". Alkoholizm Broniewskiego - w Jerozolimie. „Mógł żyć tylko w Polsce albo w Rosji - wschodni był, a nie zachodni". Lata 60,70-te - wizyta Broniewskiego w Paryżu - i w siedzibie „Kultury”. Dyskusja z Jerzym Giedroyciem - o wierszach, powrocie do Polski. Wiersze o Stalinie - „tego pan nie musiał". Wspomnienie Miłosza o córce Broniewskiego.

     

  • Pierwsze kontakty z Czesławem Miłoszem

    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertz. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…"
    Pierwsze kontakty z Czesławem Miłoszem. Artykuł pt. „Nie"; rozmowa z Jerzym Giedroyciem, i decyzja o publikacji tekstu - w numerze z maja 1951 roku. Okoliczności, w jakich Miłosz został na Zachodzie. Pobyt w ambasadzie („uciekł w chorobę"). Pośredniczka Nelly Micińska - na jego prośbę przyszła do „Kultury" i zapytała, czy może przyjechać. Dostał zgodę.
    Ukrywał się w „Kulturze". Po ujawnieniu się - wizyta Jerzego Giedroycia i Józefa Czapskiego u  ministra spraw wewnętrznych (bo Miłosz nie był zwyczajnym obywatelem, lecz dyplomatą). Obawy, przestrogi: by nie wychodził na zewnątrz, ochrona policji. Powód: Rosjanie porywali ludzi sprzed ambasad - trzymali ich w obozie pod Paryżem, stąd wywozili samolotami.
     

  • Miłosz ukrywany w Maisons-Laffitte

    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertz. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…"
    Miłosz ukrywany w Maisons-Laffitte. Przedstawiany gościom jako Czesław Kowalski z Lublina. Zdenerwowany, „nie do życia”. Żona w kraju, w zaawansowanej ciąży. Przyjechała jesienią 1953 roku. Miłosz dostaje stypendium - wtedy jego sytuacja się poprawia. Stosunek do zespołu „Kultury”: awantury, oskarżenia - „jesteście faszyści”. 

     

  • Wspomnienia o Marku Hłasce

    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertz. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…"
    Wspomnienia o Marku Hłasce. W 1957 roku przysłał opowiadanie („Pętla”). Prośba do Giedroycia o przesłanie tłumaczenie książki Arthura Koestlera „Ciemność w południe”. I zapowiedź, że chce wydać książkę w Kulturze. Przywozi ją Agnieszka Osiecka, jadąc na winobranie do Burgundii.
    Agnieszka Osiecka („panienka z końskim ogonem”) autostopem dociera z przesyłką do Maisons-Laffitte. Po winobraniu ona i reszta zespołu przyjeżdża do Paryża (by przepuścić zarobione pieniądze), cała grupa zjawia się z wizytą w Maisons-Laffitte. Oprócz Osieckiej także: m.in. Andrzej Drawicz, Andrzej Jarecki, Jarosław Abramow. Zaprzyjaźnili się.
    Tekst Hłaski („Cmentarze”) miał być wydany w „Kulturze”. Numer już szedł do druku - wówczas Hłasko prosi o wstrzymanie druku, z obawy, że to zablokuje mu możliwośc wyjazdu z Polski do Paryża.
    Hłasko przyjeżdża do Francji, mieszka w Maisons-Laffitte. Przystojny, elegancko się zachowywał. Ale „brudas”. Zakochana w nim Sonia Zieman (mówił o niej „gestapówka”). Zygmunt Hertz tłumaczy ich rozmowę. Druk powieści: „Następny do raju” i „Cmentarze”.
    Wizyta Hłaski w konsulacie, po przedłużenie wizy. Zgoda i prośba konsula o książkę z dedykacją oraz zaproszenie na kolację. Powrót Hłaski nad ranem i jego relacja z kolacji (pijaństwo kolegi konsula).
    Wizyta w burdelu. Konsul odwozi Hłaskę do Maisons-Lafitte. Dalsze życie Hłaski, kolejne opowiadania. Smutek na wieść o jego śmierci. „Chory na punkcie lekarstw”, jadł je garściami, sprowadzał ze Szwajcarii.
    Przykład: próba wyłudzenia lekarstw na serce w aptece. Okoliczności śmierci Hłaski. Podpisanie kontraktu, potem alkohol, środki nasenne.

  • Początkowy, ciężki etap działalności „Kultury".

    Wywiad Izabelli Chruślińskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura”
    Początkowy, ciężki etap działalności „Kultury". Pierwszy numer pisma na przełomie 1947/48. Intensywne poszukiwanie czytelników. „Pisaliśmy setki listów na każdy otrzymany adres". Józef Czapski reklamuje „Kulturę" w Ameryce. Pomoc od Stefana Zamojskiego. Przełom: w imieniny Zofii Hertz w 1953 roku - jednego dnia wpłynęło wówczas ponad 200 prenumerat. „Nasi przyjaciele mówili: Wy jesteście obłąkani". Sprawa Miłosza, Kongres Wolności Kultury w Berlinie w 1951 roku - też pomocny, jako możliwość spotkania wielu ludzi.
    Strategia zaskoczenia. „Ciągle robiliśmy jakieś kawały". Nikt oprócz redaktorów nie wiedział, co będzie w kolejnym numerze. Utrata niektórych prenumeratorów - np. po publikacji o konieczności pogodzenia się z utratą Wilna i Lwowa. „Byliśmy czymś niecodziennym, zaskakującym" - „to nam robiło reklamę”.

  • Okres po 1954 roku - gdy „Kultura" okrzepła, miała ugruntowaną pozycję, zespół, czytelników

    Wywiad Izabelli Chruślińskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura”  
    Okres po 1954 roku - gdy „Kultura" okrzepła, miała ugruntowaną pozycję, zespół, czytelników. Zaistniała w Polsce. Wysyłka do kraju - w fałszywych okładkach, w listach. Do niektórych osób (otrzymywał np. Stefan Kisielewski). „Dostawaliśmy po kilkadziesiąt listów dziennie”. Odwilż ’56 - okres wykorzystany przez Kulturę. „Daliśmy kredyt Gomułce, ale szybko go cofnęliśmy". Przyjazdy ludzi z Polski, wystawy, występy. Autorzy z kraju - piszący pod pseudonimami. Kłopot z rozszyfrowaniem autora o pseudonimie Pelikan. Młody człowiek, „wykształcony w sposób przedwojenny” - jak się okazało, był to Zbigniew Florczak.
    Ten okres trwał do 1976 roku - do powstania opozycji w Polsce. Kolejny etap działalności wyznacza stan wojenny, lata 80-te. Powstanie KOR-u, współpraca z NOWą.

  • Fortele. Drukowanie książek w fałszywych okładkach

    Wywiad Izabelli Chruślińskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura”.
    Fortele. Drukowanie książek w fałszywych okładkach (np. jako rzekome studium o Marii Konopnickiej). George Orwell („1984"), Czesław Miłosz („Zdobycie władzy"). „Nowa klasa” Milovana Dżilasa (w tłum. Ciołkosza) - pomysł Zygmunta Hertza: książka z pieczątką (dla prenumeratorów na Gwiazdkę). Wysyłka - nie było zwrotów.

  • Próby ingerencji komunistów

    Wywiad Izabelli Chruślińskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura”. Próby ingerencji komunistów. Dwa razy: w wykonaniu Gomułki i Cyrankiewicza. „Musiało im się coś nie podobać". Postulowali do Charlesa de Gaulle'a, by zamknąć „Kulturę”. Próby infiltracji - „nie było". - Myśmy nigdy nie mówili nic innego niż to, co można było przeczytać w „Kulturze". Nieprzyjemna historia, związana z bratem szkolnego przyjaciela Zygmunta Hertza, ekonomistą. Spotkanie - na jego prośbę - z „panem Kowalskim z Ministerstwa Kultury" - ubekiem, który koniecznie chciał się dowiedzieć, „kto to jest Staliński".

  • Próby inwigilacji, wydobycia informacji o „Kulturze”

    Wywiad Izabelli Chruślińskiej z Zofią Hertzową - materiały do książki: „Była raz Kultura...”
    Próby inwigilacji, wydobycia informacji o „Kulturze”. Np. podczas składania w drukarni książki „Widziane z góry” Tomasza Stalińskiego, z dopiskami. zjawił się wówczas w drukarni młody człowiek, rzekomo z polecenia Zofii Hertz. Podchody - by zbadać, kim byli autorzy tekstów, ukrywający się za pseudonimami. „Mówiliśmy, że to Putrament". Największe podchody: przy książce Stalińskiego, w której znalazło się wiele informacji o partii (by odszukać źródło tych informacji). Autora nie rozszyfrowali - sam się przyznał (był to „Kisiel” - Stefan Kisielewski).

     

  • Nawyk „nie mówienia” wszystkiego o „Kulturze”

    Wywiad Izabelli Chruślińskiej z Zofią Hertzową – materiały do książki: „Była raz Kultura...” Nawyk „nie mówienia” wszystkiego o „Kulturze”, zachowania pewnych informacji w tajemnicy. Np. o ludziach, którzy mieszkali u nich miesiącami – co ujawniano wiele lat później. Zygmunt Hertz – i jego kontakty, przyjaźnie (np. z Aleksandrą Śląską).

  • Okres rzymski "Kultury"

    Trudności ze znajdywaniem książek do wydawania, mogących zapoczątkować serię. M.in. Bolesław Miciński („Portret Kanta”).
    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. "Była raz Kultura…"

  • Początki Kultury w Rzymie

    Rzym. Cmentarzysko sprzętu wojskowego - namioty, papier biurowy, kalki. Zygmunt Hertz i zorganizowany przez niego transport benzyny - przewieziony samochodami ciężarowymi i złożony u zakonników w klasztorze.
    Jak wyglądało zaopatrzenie żołnierzy w angielskim wojsku. "Żołnierz prosił - to dostawał". Wspomnienie o wyprawie do Kairu, prośba Zofii Hertz o letnie sorty. "Kolonialna" postawa Anglików. Przykład: Polacy dzielili się z Arabami jedzeniem, a Anglicy woleli zniszczyć, wylać.
    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. "Była raz Kultura…"

  • Kultura a Kongres Wolności Kultury

    Powstanie Kongresu Wolności Kultury i jego stosunek do "Kultury". Rola Józefa Czapskiego i Jamesa Burnhama, który go zaprotegował. Dwa zjazdy - w Berlinie (na którym była obecna m.in. Jean Hearsh) i w Brukseli. Powstanie uniwersytetu w Strasburgu i nowych pism (w Anglii, Włoszech, Niemczech). Niezależność "Kultury" od "Kongresu", pojedyncze przypadki wsparcia działań (np. sfinansowanie tłumaczenia książki). Kontakty z intelektualistami.

    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. "Była raz Kultura…"

  • Nabycie nowego domu dla "Kultury"

    Aleksander Weissberg-Cybulski - jego losy i udział w nabyciu nowego domu dla "Kultury".
    Inteligentny, wykształcony, fizyk. Rosjanie chcieli go wymienić z Niemcami za kogoś innego - ale uciekł. Znalazł się w Krakowie. Trafił do działającej w podziemiu Zofii Cybulskiej, działającej w podziemiu. Pobrali się, wyjechali do Londynu. Założył firmę budowlaną. Przyjechał do Maisons-Laffitte w czasie, gdy Kultura poszukiwała nowej siedziby. Zadeklarował, że jego współpracownicy pomogą w zakupie - obejrzą obiekt i ocenią, mogą się targować. "Bo wy nie wyglądacie na takich".
    Dom umeblowany, czysty - zrobił dobre wrażenie. "Tylko ogród wyglądał strasznie", ogrodzenie w proszku, ziemia ubita. Cena podana przez agentkę:13,2 mln. Kultura zadeklarowała 8 mln (mając milion). Oględziny domu - nadawał się, miał idealny dla działalności zespołu rozkład.
    Współpracownicy Weissberga-Cybulskiego i ich spotkanie z agentką, dokładne oględziny domu, lista ewentualnych napraw (dach, ogrzewanie). Parodniowe negocjacje, stanęło na 7 mln 600. Wręczyli zadatek: milion. Skąd reszta? Stefan Zamojski, prośba do czytelników o pomoc (i duży odzew).

    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. "Była raz Kultura…"

  • Jak do Maisons-Laffitte dotarła informacja o śmierci Stalina

    Jak zareagowali na śmierć Stalina. „Bardzo żywo”. Telefon do Jerzego Giedroycia od Aleksandra Weissberga-Cybulskiego (który miał dobre stosunki w ambasadzie austriackiej) – po niemiecku, z informacją o śmierci Stalina („Stary wysiadł”). Anegdota o depeszy, jaką Zygmunt Hertz chciał wysłać na poczcie – zamówienie na tekst o „skutkach śmierci Stalina”. Pracownicy poczty zdziwieni – informacja rozeszła się oficjalnie następnego dnia. Zygmunt – odtąd na poczcie „uważany za proroka”. Przykład natychmiastowej reakcji Giedroycia – wiedział jak na takie informacje reagować, z kim się skontaktować.
    Referat Nikity Chruszczowa. „W Polsce nie rozumieli, co mają w ręku”. Giedroyc wściekły, że mu wcześniej nie przysłali.
    Władysław Gomułka – i jego przemówienia wysłuchiwane prze radio. Giedroyc dał mu kredyt. Zofia Hertz była sceptyczna. Szybkie wycofanie zaufania, po ok. dwóch miesiącach: „Nie ma się co łudzić”.
    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…”

  • (bez sygn. - 28) Zofia i Zygmunt Hertz we Lwowie i Stanisławowie.

    Przyjazd do Stanisławowa, do stryja Zygmunta Hertza. Lokatorzy - Rosjanie, po zarekwirowaniu paru pokoi. Zygmunta nie ma, nie wiedział o przyjeździe Zofii, nie dostał listu. „Stoi w ogonku po mleko". Opis jego wcześniejszych, nieudanych prób przedostania się przez granicę. Praca fizyczna w instytucie (przy remoncie centralnego ogrz­ewania).
    Opis sytuacji w Stanisławowie. Wielu Ukraińców czeka na Niemców, by ich wyzwolili spod władzy Rosjan. Trudne warunki, kolejki po żywność - np. po kaszę.   Opowieść o rodzinie Zygmunta i powodach, dla których zamieszkali w Stanisławowie (udziały w spółki budującej cementownię). Ich mieszkanie - przechowalnia wielu ludzi, uciekających w czasie wojny.
    Rozporządzenie władz radzieckich - ludzie bez paszportów nie mogą mieszkać w obrębie 100 km od miasta wojewódzkiego (czyli także Stanisławowa). Decyzja o powrocie do Warszawy. Zygmunt zgłasza chęć powrotu w biurze, podaje dane swoje i Zofii. Mają się zgłosić za trzy dni. Zygmunt idzie sam, dostaje dokument do podpisu (jak się okazało - nie podanie o wyjazd, ale o paszport). Nie podpisuje. Decyzja o wyjeździe do Lwowa.
    Kwatera u znajomych, szukanie przemytnika, który przeprowadzi ich przez granicę. Władze wydają rozporządzenie - by przygotować żywność na trzy dni i nie wychodzić z domu, z powodu „ćwiczeń wojskowych". Pierwsza noc - światła, ciężarówki. Wywózki - także z mieszkania, w którym mieszkał Zygmunt. 2 w nocy - łomot do drzwi. Pytanie o cel pobytu, żądanie dokumentów. Zygmunt mówi, że ma tu dostać "posadę statysty w operze". Wywózka Zofii i Zygmunta.

    Wywiad Teresy Torańskiej z Zofią Hertz.

     

  • (bez sygn. - 27) Wywózka Zofii i Zygmunta Hertz ze Lwowa

    Wywózka Zofii i Zygmunta Hertz ze Lwowa. Załadowani do wagonów bydlęcych. Można było uciec - ale nie mieli dokąd. Pociąg stoi trzy dni, potem rusza na Wschód. W wagonie ok. 70 osób - inteligenci, chłopi, Żydzi; dorośli i dzieci. Przeważnie ludzie bez paszportów, „bieżeńcy". Brak jedzenia, gorąco. Toaleta - dziura w podłodze. Pociąg czasem zatrzymywany w polu.
    Jadą ok. 7 dni. Stacja docelowa - a na niej pompa z wodą („Zygmunt, pompuj!"). Załadowani na lory - otwarte wagony, przewiezieni do miejsca docelowego. Komary. Lęk - nie chcieli wychodzić, myśleli, że zostaną rozstrzelani. Baraki puste, drewniane prycze. W ich baraku m.in.: państwo Filipowscy (rodzina felczera z Poznania) z dwojgiem dzieci, para z Katowic. Spisywanie - najlepiej było podać dane typu: matka-praczka, krawcowa. Broń Boże nie z inteligencji, z wojska. Gorsza sytuacja mężczyzn bez rodzin - ich wysyłano na Kołymę (jak Gustwa Herlinga-Grudzińskiego). Zajęcie: "rąbaliśmy lasy". Tydzień na zagospodarowanie, zrobienie sienników. Ciężkie siekiery. Jak ścinać? Żadna kobieta nie potrafiła, nie mieli sił, odpowiedniego ubrania. Groźba - nie będziecie pracować - nie będzie jedzenia. Miejsce zesłania: w Maryjskiej SRR koło Wołgi, na północ od Kazania. 1,5 kg chleba dziennie na osobę. Sklepik z podstawowymi artykułami (kiszone ogórki, pomidory, wódka, na święto rewolucji - słodkie cukierki). Literatura propagandowa (kupowana jako materiał na papierosy, do machorki). Opis załogi. Paczka żywnościowa - dostali tylko jeden raz.

     Wywiad Teresy Torańskiej z Zofią Hertz.

  • (bez sygn. - 26) Zofia i Zygmunt Hertz: 16 miesięcy zesłania

    16 miesięcy na zesłaniu. Wyprawa Zygmunta do kołchozu. Kilo wieprzowiny - jedyne mięso, jakie jedli na zesłaniu. Kiepskie warunki życia, pluskwy. Mimo to "byliśmy raczej optymistami". List do Anielki, siostry Zygmunta (z braku papieru - spisany na starej tapecie). Doszedł. Paczka od niej - a w niej kurtka dla Zofii i kamizelka dla Zygmunta, uszyte z koca; bielizna). Dla Zygmunta - od znajomych siostry w teatrze - rekwizyty (paletko Dymszy koloru tabaczkowego, marynarka, spodnie frakowe - rurki). Radość z przesyłki - i niedzielny spacer w tych strojach. "W każdym normalnym świecie nazywalibyśmy się Duet Hertz, ale tutaj - Brygada Gertz". Donosy. Stosunki z enkawudzistami. Można było mówić wszystko - byle nie nadawać na Stalina i konstytucję radziecką.  "Nie mogli nas upokorzyć, mieli wobec nas kompleks niższości". "Pokazywaliśmy - wy jesteście chamy". Wywiad Teresy Torańskiej z Zofią Hertz.

  • Wędrówka do Buzułuku

    Wieść o wojnie niemiecko-radzieckiej i rozmowach z polskim rządem. Zrzutka i wysłanie depeszy do Polskiej Misji Wojskowej w Moskwie. Odpowiedź: mężczyźni zdolni do noszenia broni mają się kierować do Buzułuku, kobiety, dzieci i starsi mają zostać na miejscu i czekać na papiery.
    Zesłańcy przepisują sobie depeszę. Możliwość wyjazdu - dopiero wtedy dowiadują się też, że zostali skazani zaocznie, bezterminowo. Pozwolenie - i ostrzeżenia: możecie jechać, ale jest wojna, nie wiadomo, czy dojedziecie. Wszyscy chcą jechać do Buzułuku, przez Kujbyszew (dawna Samara), w dół Wołgi. Przepełnione statki, żołnierze sowieccy z przestrzeloną lewą ręką (samookaleczenia).
    Skok na jeden ze statków (z pomocą młodego człowieka, który jednak kradnie Zofii plecak - z lekarstwami, rodzinnymi zdjęciami i zachowanymi na lepsze czasy dwoma kawałkami mydła jeszcze z Polski). Zapasy na drogę: topione masło, miód, masło, kasza, chleb. Tłum, spotkanie grupy wygłodniałych Polaków. Nocne gotowanie kaszy na barce przywiązanej do statku.
    Wywiad Teresy Torańskiej z Zofią Hertz.

  • Józef Czapski i jego rola w "Kulturze"

    Galeria postaci związanych z „Kulturą" i ich rola - według Wacława Zbyszewskiego ("Kultura stale wysuwa kogoś na świecznik..."). Juliusz Mieroszewski - autor tekstów, ale i człowiek, z którym listownie ustalali ważne dla „Kultury" sprawy. Józef Czapski („ambasador Kultury"). Znajomości z wojska - Paweł Zaremba, Juliusz Stempowski (jeszcze w czasach rzymskich), Stanisław Vincenz.
    Józef Czapski i jego podróż do USA w latach 50-tych (odczyty o Katyniu i zbiórki na „Kulturę"). Anegdota o jednym ze spotkań: słuchacz wtyka sto dolarów i mówi: „Panie Czapski, to dla pana. Nie na żadną kulturę, przepij pan to".
    Historia poznania Zofii Hertz z Józefem Czapskim w 1941 roku (Czapski wrócił wówczas z podróży po Rosji w poszukiwaniu zaginionych katyńskich oficerów - był nawet u Stalina). Ogromny wdzięk Czapskiego, poetycka natura. „Bujanie  w obłokach", wszystko gubił. Chuchro - „myśleliśmy, że umrze na gruźlicę". Jego szerokie znajomości (m.in. Charles de Gaulle, Andre Malraux), pochodzące jeszcze z czasów kontaktów z malarzami kapistami, dla których szukał wsparcia w arystokratycznych domach. Imponował pochodzeniem, wyglądem.
    Znajomości Czapskiego wśród arystokracji polskiej. Zachęta, by fundowali numery „Kultury" (co uczynił np. klub Polek w Ameryce, trzykrotnie wspierając kolejne numery pisma). Powrót Czapskiego do malarstwa. Jego książka „Na nieludzkiej ziemi" - wydana przez „Kulturę" w 1949 roku, a także inne utwory.
    Kolejna anegdotka z pobytu Czapskiego w USA. Zaproszenie na przyjęcie, jazda w towarzystwie dwóch pań - żony i córki gospodarza, Polonusa. I słowa tej młodszej, która chcąc popisać się znajomością polszczyzny, rzekła: „Ty stary posuń te dupę, bo mi zgnieciesz suknię...".
    Józef Czapski we Francji, jako szef placówki II Korpusu w Paryżu, wysłany przez Andersa. Ściąga ludzi kultury, wydaje biuletyn dla Francuzów, o Polsce. Odczyty, wiele kontaktów, które pomogły później zespołowi „Kultury".
    Wysyłanie listów indywidualnych do Polaków na świecie. „Stanęliśmy na nogi w maju 1953 roku" - jednego dnia przyszły 253 prenumeraty.
    Kończy się wojsko - kończą się pieniądze na placówkę II Korpusu - Czapski przyjeżdża do „Kultury".

    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…"
  • Jerzy Stempowski - sylwetka

    Jerzy Stempowski (Hostowiec) - samotnik. Bardzo dobrze wychowany, kulturalny, uprzejmy. Studia medyczne - podjęte z ciekawości. Historia Blacka - psa, uratowanego przez generała - weterynarza. Stempowski zaskoczył go wiedzą medyczną. „Interesowała go choroba, a nie człowiek".
    Opowieść związana ze śmiercią Andrzeja Stawara. Jego przyjazd do Paryża, choroba (rak żołądka). Szpital, ostatnie chwile. Konieczność zorganizowania pogrzebu, kłopoty z dokumentami, kontakt z ambasadą. Spopielenie zwłok, prochy wysyłane w paczce do Warszawy, LOT-em, na adres Związku Literatów. Władza organizuje pogrzeb w Alei Zasłużonych, ustanawia nagrodę im. Stawara, w prasie pojawiają się wielkie nekrologi. Trzy dni potem „Kultura" wydaje jego książkę - eseje. Nagroda zostaje odwołana.
    Jerzy Stempowski a inni członkowie „Kultury". Przyjacielskie kontakty. Nocne Polaków rozmowy; z Jerzym Giedroyciem na tematy polityczne. „Opowiadał swoje eseje", potem przysyłał, w formie prawie niezmienionej. Skromne życie Stempowskiego w Szwajcarii, u zaprzyjaźnionej rodziny.

    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…"

  • Goście „Kultury". Maria Dąbrowska, Jerzy Andrzejewski

    "U nas wszyscy byli. Mniej lub bardziej tajnie". Wśród gości: Maria Dąbrowska. „Bardzo mi się nie podobała. Strasznie ważna, uważała się za pierwszą damą na świecie". Jej pamiętniki - „straszne", "kucharka z prowincji". Wizyta - z Anką Kowalską („wyglądała jak Mao Tse-Tung"). Dąbrowska - „miała za złe, że nie jesteśmy tego samego zdania". Przyjęcie na Wielkanoc (wśród gości m.in. Kisiel, Juliusz Żuławski, Jerzy Andrzejewski; Dąbrowska, Kowalska i Tula). Andrzejewski - zarozumiały. Przemowa podczas przyjęcia („Panie Jerzy, ale pan ma szczęście").

    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…
  • Konstanty Jeleński a „Kultura"

    Konstanty Jeleński - związany z „Kulturą" prawie od początku. Pierwsze spotkanie: z Józefem Czapskim, w Rzymie (Jeleński pracuje wówczas w FAO). Miłość do dużo starszej od siebie kobiety, Fini, co niepokoi jego matkę, Irenę. Jeleński rzuca posadę w FAO i zaczyna pracować w powstałym właśnie Kongresie Kultury. Poliglota, towarzyski, oblatany w świecie, światowiec, wszędzie się czuł dobrze. "Zaprzyjaźniliśmy się". Pisał, tłumaczył, też był „ambasadorem Kultury".

    Wywiad Izabelli Chruślinskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…"
     

  • Zygmunt Hertz w Armii Andersa

    Problemy Zygmunta Hertza w wojsku. Zofia Hertz w sztabie, Zygmunt - w dywizji. Pierwsza ewakuacja - wśród odesłanych: szef  biura kultury i prasy Stanisław Strumph Wojtkiewicz (będący w niełasce u gen. Andersa) oraz większość kobiet (zostają pielęgniarki, szyfrantki). Pożegnalna impreza w biurze („słabe zakąski i dużo alkoholu"). Stanisław Strumph - zwany „Pończochą" i jego sympatia - koleżanka zw. „Pralinką". Żartobliwy list Zofii do Zygmunta, wysłany pocztą polową, z opisem imprezy („Pralinka ślicznie śpiewała, Pończocha się wzruszyła").
    Skutek listu: wezwanie Zofii Hertz przez Józefa Czapskiego (nominowanego w miejsce Strumpha). Polecenie wyrzucenia jej z wojska. Powód: „zdradzanie tajemnic wojskowych" (w liście do Zygmunta). Zofia protestuje. Interwencja Czapskiego (i efekt: „głupia sprawa"). Prawdziwy powód: donosy na Zygmunta Hertza (podpadł, bo rzekomo miał krytykować pensje oficerskie; złożył raport o zepsutym jedzeniu dla żołnierzy i sprzedawaniu dobrej żywności). List był dodatkowym argumentem. Późniejszy wyjazd z Rosji: palenie listów, dokumentów. Wtedy płk Angerman pokazuje Zygmuntowi pisane na niego donosy (wcześniej uniemożliwiające mu awans).

    Wywiad Izabelli Chruślińskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…"

  • Jerzy Giedroyc w niełasce

    Geneza niełaski Jerzego Giedroycia i ludzi z nim związanych. „Jerzy nie był z tych, którzy słuchają przełożonych", „starał się prowadzić politykę niezależną". Powód: artykuł zestawiający Tobruk i Monte Cassino, który nie spodobał się gen. Andersowi. Skutek: przeniesienie Giedroycia do Gallipoli, na oficera oświatowego do bazy. Krótko, potem wyjeżdża do Londynu.
    Stara ekipa - związana z Józefem Czapskim i Jerzym Giedroyciem - „w niełasce". Pojawiają się nowi ludzie; Zofia Hertz - mianowana kierowniczką drukarni (choć się na tym nie znała). Potem: skierowanie do biura spisującego oszczędności żołnierzy (w Anconie). Po tych epizodach: powrót do Rzymu i Florencji.

    Wywiad Izabelli Chruślińskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…"

  • Zofia Hertz o wędrówce do Armii Andersa

    Zofia Hertz o długiej i męczącej podróży do Buzułuku, z mężem Zygmuntem. Na miejscu - polskie wojsko, opaski. Napływają cywile. Potem przeniesieni w okolice Taszkientu. Stamtąd ewakuacja. Wywiad Teresy Torańskiej z Jerzym Giedroyciem i Zofią Hertzową.

  • Jerzy Giedroyc i Zofia Hertz o służbie w wojsku

    Jerzy Giedroyc i Zofia Hertz wspominają pobyt w Kairze, Aleksandrii, i we Włoszech (tu bieda, niczego nie było, „tylko podłe wino"). Szukanie kwatery.
    Jerzy Giedroyc o Aleksandrii. Wyjazdy na przepustkę, wizyty w klubach żydowskich. Zofia Hertz o wizycie w barze, przygodzie z policjantem. Polacy lubiani, bo dzielili się resztkami z kuchni żołnierskiej (a Anglicy nakazywali wyrzucanie i niszczenie takiej żywności). Wizyty w bibliotece. „Miękkość" Polaków, w porównaniu z Niemcami. Demokratyczne stosunki w polskim wojsku, wspólna kuchnia (choć byli i służbiści). Postawa Władysława Andersa. Moda wojskowa (szaliki Giedroycia, ubrania damskiej części załogi) i związane z tym wspomnienia i anegdoty (m.in. awantura o nieregulaminowe ubranie"). Jazdy Giedroycia łazikiem po pustyni z Czapskim, w upale
    - owinięci mokrymi prześcieradłami. Antagonizmy między wojskiem od Sikorskiego i od Andersa.

  • Jerzy Giedroyc i Zofia Hertz o służbie w wojsku - II

    Jerzy Giedroyc i Zofia Hertz wspominają. Londyn, wyjazdy na Środkowy Wschód (likwidowanie PIC - Polish Information Center), kursy między Paryżem a Rzymem. Nastawienie na wydawanie pisma, przekonanie o nadchodzącej, długiej emi  gracji. Finansowe rozrachunki wojenne. Zabiegi o powstanie instytutu, o potrzebny sprzęt. Sorty mundurowe - podejście angielskie i amerykańskie (wszystkiego pod dostatkiem) a polskie (oszczędnie, skrupulatnie). Szał brązowych butów, szczyt snobizmu - żółte buty.

  • Początki Instytutu we Włoszech

    Jerzy Giedroyc i Zofia Hertz wspominają okres włoski - zdobywanie funduszy dzięki sprzedaży benzyny, anegdoty. Zamieszanie z wyprowadzką i opuszczeniem wynajętego lokalu, transport do Francji. Historia zaprzyjaźnionego z nimi konsula generalnego Polski (PRL-u), Piotra Dunin-Borkowskiego. Roger Raczyński (w którym Giedroyc widział przyszłego ministra spraw zagranicznych) i jego śmierć w Grecji.

  • Jerzy Giedroyc o pracy redaktora i zespole

    Giedroyc: „Ja w swoim życiu nigdy nie przemawiałem". Pisanie -  „jeżeli chce się być dobrym redaktorem, to nie należy samemu pisać, bo się samemu zatraca poczucie obiektywności". Co to oznacza „zespół Kultury". Czy Giedroyc jest dyktatorem, czy można go przekonać? Zofia Hertz - „jedyna osoba, która nic sobie ze mnie nie robi". „Kobiety nami rządzą".

  • Między krajem a emigracją: Florczak, Broniewski

    Sprawa Zbigniewa Florczaka - jego wyjazdy do Polski i powroty. Władysław Broniewski (i jego pytania: "Panie Jerzy, czy pan mi poda rękę"). Wspomnienia z Bliskiego Wschodu - m.in. Zofii Hertz o podróży z Broniewskim, deklamowaniu przez niego wierszy (mimo braku zębów po pobycie w Rosji). Dyskusje - o wierszu o Stalinie. „Danina płacona za pobyt w Polsce". Daniny takiej nie płacił tylko Herbert i Tyrmand.

  • O dwóch siedzibach „Kultury"

    Szczegółowa opowieść Zofii Hertz o dwóch siedzibach „Kultury". Pierwsza - w domu przy avenue Corneille (przez 6 lat). Trudne warunki, ciężka praca, by doprowadzić go do stanu używalności. „Dopiero po pół roku przekonaliśmy się, że tam była kuchnia". Krąg domowników powiększa się - z czasem wprowadza się Józef Czapski, Maria Czapska. Są też zwierzęta domowe (pies Black, kot Żółtek i koty dzikie - zwane Minusami). Wizyta żydowskiego właściciela, Aarona - zobaczył psy i koty, uznał, że mieszkają tu bogaci ludzie, podwyższył czynsz. Coraz większe żądania właściciela, zakaz pracy w domu, w końcu - przegrany proces zespołu Kultury. Apel o pomoc w znalezieniu nowej siedziby, w której można byłoby mieszkać i pracować. Historia znalezienia domu w Maisons Laffitte i transakcji kupna (długie targi o cenę z właścicielką). Pomoc Aleksandra Weissberga-Cybulskiego, właściciela firmy budowlanej. Pożyczanie pieniędzy (m.in. od milionera Edwarda Berenbauma z Urugwaju). Pomoc Stefana Zamojskiego. Szczęśliwy zbieg okoliczności - transakcja zawarta tuż przed wojną w Algierze i skokiem cen mieszkań w Paryżu. Tragiczny los właściciela pierwszej siedziby przy Corneille - zabitego wraz z żoną podczas napadu rabunkowego.

  • Kogo ceniła najbardziej Zofia Hertz

    Kogo spośród bywających w Domu Kultury Zofia Hertz zaliczyłaby do bliskich (Miłosz, Kot, Abramow, Osiecka i inni).

  • Wywiad Izabelli Chruślińskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…”

    Przegrany proces z właścicielem domu na avenue Corneille. Apel do czytelników o pomoc w zakupie nowej siedziby. Historia znalezienia i kupna nowej siedziby w Maisons-Laffitte. Anegdoty o milionerze Berenbaumie z Urugwaju (od 25 minuty), bruderszaft ze Stefanem Zamojskim. Stuprocentowa podwyżka cen mieszkań w Paryżu w styczniu 1955 po wybuchu wojny w Algerii. Krwawa historia śmierci Aarona, właściciela domu na avenue Corneille. Tyrmand w Maisons-Laffitte. Zabawny, inteligentny, złośliwy i zdolny. Denerwował Zygmunta. Śmieszne anegdoty o strojach (39 min 20, 42min 20). Aleksander i Ola Watowie. Ola była wymagająca i drażniła Zofię Hertz. Najbliżsi wg Zofii Hertz: Miłosz, Kot Jeleński, Osiecka, Abramow.

  • Wywiad Izabelli Chruślińskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…”

    Zygmunt Hertz - opowieść o jego studiach i pracy z ojcem przed wojną. „[Zygmunt] był troche mamisynek…” (3 min). Po raz kolejny Zofia Hertz opowiada o wojsku w Buzłuku. Wyjazd do Ambasady w Moskwie i ewakuacja do Buzłuku „Wszyscy myśleli, że zginęliśmy” (9 min 19). Praca przy nasłuchach i w kancelarii gen. Andersa. Pierwsze spotkanie z Józefem Czapskim w Buzłuku. Wyjście z Rosji do Iranu. Pahlavi. Niebezpieczna jazda do Teheranu przez wspaniałe góry (20 min 39). Bagdad. Miesięczny pobyt w Palestynie. Egipt. Włochy. Stopnie wojskowe w armii polskiej i angielskiej. Zwiedzanie Palestyny i Egiptu. Kontakty służbowe z Czapskim przekształcają się w przyjaźń we Włoszech. „Z Jerzym Giedroyciem zaczęłam pracować w Bagdadzie w marcu 1943, aż do wyrzucenia go przez gen. Andersa w Rzymie” (37 min. 15). Praca w wydziale Prasy i Propagandy – wydawanie książek i czasopism, kino, teatr, fotografia, rysunki, spektakle muzyczno-taneczne. „Mieliśmy świetnych aktorów (42 min 20) – ponad setka aktorów!... Przeze mnie dochodziły ważne depesze. Ja pierwsza dowiedziałam się o wypadku generała Sikorskiego”. 

  • Wywiad Izabelli Chruślińskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. „Była raz Kultura…”

    Wyjazdy do Jerozolimy. Kiedy Redaktor zaczął mówić o „Kulturze”? Początek 45 roku. Strawa duchowa dla pozostałych na emigrac żołnierzy. Drukarnia była tania. Szukanie polskich książek do przedruku, poszukiwanie autorów i tłumaczy. Pierwszy projekt Pisma - kwartalnik kulturalny, bez polityki, uzupełnienie wydawanych książek. W Rzymie nie było odpowiednich warunków. Zbyt ostra walka o byt. Robić coś, co na emigracji zdolne byłoby ożywić wszystko. Zofia Hertz: „Instynktownie bałam się bolszewików."

  • Wywiad Izabelli Chruślińskiej z Zofią Hertzową. Materiały do książki pt. "Była raz Kultura…"

    Zofia Hertz ponownie opowiada o Weissbergu-Cybulskim (anegdota o telefonie Weissberga do Zygmunta Hertza z wiadomością o śmierci Stalina, na 24 godziny przed oficjalnym ogłoszeniem i o wysyłaniu depeszy). Bardzo długa wersja historii poznania Zygmunta na balu w Łodzi:...“Nie miałam zamiaru wychodzić za mąż. Miałam świetną pracę, dużo zarabiałam”. Zygmunt stara się o rekę Zofii. Ślub 11 lutego 1939 roku. Życie po ślubie. “Nam w momencie, gdy wybuchła wojna, powodziło się świetnie”. Plany urlopowe na lato 1939 roku.